22 sierpnia br. w Kraśniku uroczyście obchodzono XXX rocznicę powstania „Solidarności”. Z tej okazji poseł Jarosław Stawiarski wystosował list okolicznościowy do wszystkich związkowców o następującej treści:
Kraśnik, 22 sierpnia 2010r.
Szanowny Pan
Józef Michalczyk
Przewodniczący NSZZ „Solidarność”
w Kraśniku
Józef Michalczyk
Przewodniczący NSZZ „Solidarność”
w Kraśniku
Szanowny Pan
Ryszard Bodziuch
Przewodniczący Komisji Międzyzakładowej
NSZZ „Solidarność” FŁT – Kraśnik S.A.
Ryszard Bodziuch
Przewodniczący Komisji Międzyzakładowej
NSZZ „Solidarność” FŁT – Kraśnik S.A.
zbliża się XXX rocznica Polskiego Sierpnia. To wtedy narodziło się magiczne słowo „Solidarność”, które oznaczało w wersji pierwotnej związek zawodowy, a tak naprawdę zdecydowaną większość polskiego społeczeństwa, która w ruchu „Solidarności” wypatrywała nadziei na wolność, prawdę, sprawiedliwość, nadziei na lepsze życie w demokratycznej Polsce.
Dla mnie, jako młodego chłopaka, „Solidarność” wtedy była magicznym znakiem, radością z faktu możliwości mówienia prawdy historycznej i upominania się o prawa człowieka, prawa pracownicze. Spełniał się sen Polski wolnej, Polski niezależnej, wymarzonej którą poznawałem z opowieści rodziców i dziadków. Moja ukochana „Solidarność” doprowadziła do odzyskania w 1989r. przez Polskę suwerenności, niepodległości. Nie udało jej się jednak w pełni zbudować państwa sprawiedliwego, gdzie owoce pracy ludzi są sprawiedliwie dzielone. Niewątpliwą i wielką zasługą mojej „Solidarności” jest jej niezaprzeczalny wkład w budowę demokratycznego państwa polskiego. W tej chwili NSZZ „Solidarność” ad. 2010 jest następcą mojej ukochanej „Solidarności” z lat 80 – tych i początku lat 90 – tych i tak już pozostanie do końca, gdyż tylko w tym związku jeszcze pobrzmiewa duch idei 10. milionowego związku zawodowego z lat 1980 – 1981.
Życzę wszystkim związkowcom „Solidarności”, by program i idee pierwszej „Solidarności” były nadal przez Was rozpowszechniane, by na pierwszym miejscu Waszej działalności stał zawsze człowiek, który sam w pojedynkę nie jest w stanie walczyć o swoje należne prawa, czy to w pracy zawodowej, czy w życiu społecznym. Bądźcie nadal aktywni, roszczeniowi wobec pracodawców, mocno akcentujący swoje idee, bo Polska jest najważniejsza.
Z wyrazami głębokiego szacunku
dla braci związkowej
dla braci związkowej
Jarosław Stawiarski
Poseł na Sejm RP
Poseł na Sejm RP








